W dniach 25 i 26 kwietnia Katolicki Dom Kultury w Sandomierzu wypełnił się po brzegi. Dwa wieczory. Pełna sala. I ponad 100 tancerek Formacji Tanecznej Paradox, które udowodniły, że taniec potrafi zatrzymać czas.
Wejściówki rozeszły się w ciągu jednego dnia. To mówi samo za siebie.
Za całością widowiska stoi Monika Magda – instruktorka, która od lat prowadzi Formację Taneczną Paradox przy Sandomierskim Centrum Kultury. Choreografia, scenariusz, każdy detal – to efekt jej miesięcy pracy, pasji i bezgranicznego zaangażowania. Monika Magda nie tworzy spektakli. Ona tworzy doświadczenia, które zostają w pamięci długo po tym, jak gasną światła.
Wśród tancerek znalazły się nie tylko obecne członkinie Formacji – na scenie pojawiły się również absolwentki Paradoxu, które wróciły, żeby jeszcze raz stanąć tam, gdzie zaczynały. Ten powrót był jednym z najbardziej wzruszających momentów obu wieczorów.
Spektakl wzbogaciły również zaproszone gościnie: Natalia Ciecierska, która swoim śpiewem dodała widowisku wyjątkowej głębi, oraz Dorota Koprowska, której taniec dopełnił całość w sposób, którego nie sposób zapomnieć.
Na widowni zasiedli znamienici goście. Burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź po spektaklu nie krył wzruszenia. Powiedział wprost – każdy ruch miał znaczenie, wszystko było piękne i cudowne. Do rodziców zwrócił się ciepło: „Jakie macie zdolne dzieci.”
Dla Moniki Magdy miał kwiaty. Dla tancerek – cukierki. Mały gest, który sprawił, że uśmiechy były jeszcze szersze.
Obecna była również Pani Angelika Kędzierska – Sekretarz Miasta Sandomierza, Pan Waldemar Białousz – wiceprzewodniczący Rady Miasta Sandomierza oraz Dyrektor Sandomierskiego Centrum Kultury Kamila Kremiec-Panek, która z wielkim zaangażowaniem wspiera działalność Formacji i jej instruktorki.
Formacja Taneczna Paradox działa już prawie dwie dekady. Za rok przypada 20-lecie jej działalności – i już teraz wiadomo, że będzie co świętować. Dwa wieczory spektaklu „Wszystko ma swój czas” pokazały wyraźnie, że Paradox ma się znakomicie, a jego przyszłość jest w dobrych, młodych rękach.
Dziękujemy tancerkom – obecnym i tym, które wróciły – za odwagę i piękno, które dały z siebie na scenie. Dziękujemy gościom specjalnym za to, że swoją obecnością i talentem wzbogacili ten wieczór.
Największe podziękowania należą się jednak Monice Magdzie. Za miesiące pracy. Za serce włożone w każdy krok. Za to, że Paradox trwa i zachwyca.
Do zobaczenia – za rok, na jubileuszu.
Fot. Tomasz Tarkowski