Historia, którą można dotknąć. Nowe muzeum przy Rynku
SandomierzSkrzypią drewniane schody. Na ścianie wisi zbroja, która pamięta niejeden turniej. Gdzieś obok opowieść o królu, który nigdy się nie śmiał i o hetmanie, który nie znał słowa „przegrana”. Tak można sobie wyobrazić wejście do nowego miejsca przy ul. Sokolnickiego 10 – kilka kroków od Rynku Starego Miasta.
To tutaj Chorągiew Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej otworzyła Muzeum Historii Sandomierza. Miejsce, które nie opowiada historii z podręcznika – ono ją odgrywa.
We wnętrzach kamienicy zobaczyć można dawne stroje i uzbrojenie używane podczas rekonstrukcji historycznych. Przewodnicy, sami będący rekonstruktorami – opowiadają o władcach, którzy budowali Polskę i Sandomierz: o Mieszku I, Bolesławie Chrobrym, Leszku Białym, Władysławie Jagielle, królowej Jadwidze czy hetmanie Stefanie Czarnieckim. To nie lekcja historii. To spotkanie z nią.
Sandomierz ma osiemset lat historii i całą sieć miejsc, które o niej opowiadają – Zamek, Bramę Opatowską, Podziemną Trasę Turystyczną. Teraz dołącza do nich jeszcze jedno miejsce, prowadzone nie przez instytucję, a przez pasjonatów. Ludzi, dla których historia to nie eksponat pod szkłem, tylko coś, co da się założyć na siebie i przeżyć.
Muzeum Historii Sandomierza znajdziecie przy ul. Sokolnickiego 10 – kawałek drogi od Rynku. Jeśli szukacie pomysłu na popołudnie w mieście, warto tam zajrzeć.To inicjatywa niezależna od Sandomierskiego Centrum Kultury, prowadzona przez Chorągiew Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej. Polecamy je jako kolejny ciekawy punkt na turystycznej mapie miasta.